ANNA KERTH - AKTORKA

"Podchodzę podejrzliwie do specyfików do twarzy, zwłaszcza, że cenię sobie wszystko co naturalne. Dałam sobie parę dni na przetestowanie Pro-Heal Serum Advance+ i Hydra-Cool Serum; zaprosiłam do testowania swojego chłopaka, żeby nie było, że się czymś sugeruję.

Pierwszy raz zastosowaliśmy w tej kombinacji po kropelce na opuszek palców (łącznie 6) przed snem. Następnego dnia niezależnie stwierdziliśmy, że cera już nad ranem była gładsza. Stosowaliśmy systematycznie przez kolejne dni. To niesamowite. Nie robiłam żadnego peelingu, specjalnego oczyszczania a moja skóra jest gładka, jakbym przyjechała z jakiegoś pobytu w SPA. Gdy czuję, że potrzebuję specjalnego nawilżenia i zaopiekowania się skórą nakładam dodatkowo Sheald i wtedy nie muszę już prosić o nic więcej."